Jesień wkradła się do naszej świetlicy… Cichutko, jak powiew wiatru o poranku, przyniosła ze sobą paletę ciepłych barw, zapach liści i nutkę kreatywnej magii.
NASZE DZIAŁANIA:
1.Malowanie gipsowych jesiennych figurek
Na naszych stołach pojawiły się liście, dynie, żołędzie odlane z gipsu. Dzieci, uzbrojone w pędzle i wyobraźnię, zamieniały białe formy w kolorowe arcydzieła. Na figurkach rozkwitały odcienie żółci, pomarańczy, miedzi i czerwieni, przeplatane kasztanowym brązem i musztardową żółcią. Każda praca była inna — jak jesienne drzewo w pełnym słońcu
2.Wyturlaj kasztanowego ludzika!
Każde dziecko stworzyło unikalnego kasztanowego ludzika, który jakby tylko czekał, by ruszyć w jesienny spacer po parku. Kasztanowe ludziki wyskakiwały jak spod ziemi – jedne z dumnymi kapelusikami, inne z rozczapierzonymi ramionkami i figlarnym uśmiechem. Każdy inny, każdy wyjątkowy.
Przenieśliśmy się również w świat tańczących liści i wiatru. Dzieci za pomocą kolorowej bibuły i kredek stworzyły własne wizje jesiennego podmuchu — lekkiego, czasem figlarnego, a czasem silnego jak wirujący huragan. Powstały kompozycje pełne ruchu, barw i fantazji.
W świetlicy zrobiło się ciepło, radośnie i bardzo jesiennie. Zajęcia nie tylko rozwijały zdolności plastyczne, ale także pozwoliły dzieciom zanurzyć się w magii tej niezwykłej pory roku — wszystkimi zmysłami.
/Zespół Dwójkowej Świetlicy/












