Za mną rok intensywnej pracy jako nauczyciel biologii
i przyrody w klasach 4-8 oraz wychowawca klasy 7. Mój cel? Udowodnić, że nauka ma sens tylko wtedy, gdy potrafimy użyć jej
w życiu! Stawiam na naukę przez działanie i relacje.
Wierzę, że najlepiej poznajemy świat, gdy możemy go dotknąć, zobaczyć z bliska i zbadać na własnej skórze. Minione miesiące były tego najlepszym dowodem!
Praktyczna orientacja w terenie: Zamiast rysować nudne schematy
w zeszytach, wyszliśmy na szkolne boisko . W praktyce używaliśmyprawdziwych przyrządów przyrodnika, badając otaczający nas świat.
Biologia od kuchni: W szkolnym kulinarium piekliśmy pyszne gofry
i miksowaliśmy świeże koktajle owocowe. Wykorzystaliśmy wiedzę
o składnikach odżywczych, aby samodzielnie komponować zbilansowane i zdrowe posiłki!
Zastosowanie botaniki w życiu: Nie skończyło się na teorii – samodzielnie sadziliśmy rośliny! Znajomość ich budowy oraz potrzeb pomogła nam stworzyć dla nich idealne warunki do wzrostu.
Młodzi laboranci w akcji: Teorię o genetyce
i anatomii przekuliśmy w realne działanie. Zespołowo izolowaliśmy DNA z banana i projektowaliśmy niesamowite, przestrzenne modele ludzkiego mózgu .
Wspólnie udowodniliśmy, że najlepsza nauka dzieje się w zgranym, wspierającym się zespole!
Dziękuję Paniom Dyrektor oraz koleżankom
i kolegom z grona pedagogicznego za codzienne wsparcie i owocną współpracę.
Uczniom dziękuję za ich ciekawość, energię
i cudowne refleksje, dzięki którym wiem, że warto…
Podglądajcie i badajcie przyrodę podczas letnich przygód!